Jak wykańczać, żeby się nie wykończyć (finansowo)

Tomasz Zaborowicz
Tomasz Zaborowicz

Kiedy dom już stoi, zaczyna się kosztowny proces jego wykańczania. Ci, którzy nie zaoszczędzili na budowie, zazwyczaj mają już w tym momencie finansową zadyszkę. Tymczasem i na tym etapie budowy lub remontu są rzeczy, na których nie warto oszczędzać.

W wykańczaniu wnętrz można próbować wyznaczyć dolną granicę kosztów – mówi Marcin Gościmski, specjalista ds. wycen i kosztorysów w dziale Projektów Gotowych MURATORA. – Górnej właściwie nie ma, zależy wyłącznie od zasobności portfela i fantazji inwestora – dodaje.

Co kosztuje najwięcej

Wierzymy, że Czytelnikom „Muratora” fantazji nie brakuje, z pieniędzmi bywa jednak różnie. Gdzie warto zaoszczędzić? – Największy udział w kosztach wykończenia wnętrz mają posadzki, tynki, drzwi wewnętrzne oraz okładziny z płyt gipsowo-kartonowych, zwłaszcza wykończenie skosów na poddaszu – przekonuje Marcin Gościmski.

Jak wykańczać, żeby się nie wykończyć (finansowo)
fot. Andrzej Szandomirski, projekt: Dorota Sibińska, XYstudio

W artykule znajdziesz:

  • rady architekta, architekt wnętrz oraz doświadczonego kosztorysanta - na czym można oszczędzić, a na czym nie warto. wykańczając dom lub mieskzanie
  • wyjaśnienie, co w wykończeniu wnętrz kosztuje najwięcej
  • podpowiedź, jak można ograniczyć wydatki na wykończenie kuchni, łazienki, podłóg, oświetlenia
zamkniety
Aby przeczytać cały artykuł, kup dostęp do Muratora ONLINE

Będziesz korzystać z całego Murator.pl, w tym archiwum, dodatków i wydań specjalnych

Wydanie: Murator 10/2014 Tekst Tomasz Zaborowicz
warto przeczytać
tematy z okładki
Kolektory czy panele fotowoltaiczne – co się bardziej opłaca?
I kolektory, i panele fotowoltaiczne umożliwiają pozyskiwanie promieniowania słonecznego. Poprosiliśmy specjalistów: jednego z zakresu instalacji solarnych, drugiego – fotowoltaicznych, o...
KOLEKTORY SŁONECZNE